Lewica zapowiedziała poprawki do rządowego projektu ustawy regulującej najem krótkoterminowy. Gminy miałyby odzyskać możliwość wyznaczania obszarów, na których nie można prowadzić takiej działalności. Większy wpływ na funkcjonowanie apartamentów w budynkach mieszkalnych miałyby również otrzymać wspólnoty mieszkaniowe.

To kolejna odsłona opisywanego przez "Hotelarza" sporu o kształt regulacji najmu krótkoterminowego. .Zapowiedź padła podczas konferencji Lewicy w Polańczyku. Jak wynika z relacji Polskiego Radia Rzeszów, ugrupowanie chce zgłosić poprawki dające gminom i wspólnotom mieszkaniowym prawo do tworzenia stref ograniczających najem krótkoterminowy.
Szczegółowe brzmienie poprawek nie zostało dotychczas opublikowane. Nie wiadomo więc, czy w przypadku wspólnot chodziłoby o zgodę na rozpoczęcie działalności, możliwość wprowadzenia zakazu w konkretnym budynku, czy o inny instrument kontroli.
Strefy były w projekcie. Hotele miały być z nich wyłączone
Możliwość wyznaczania stref znalazła się we wcześniejszej wersji projektu. Zgodnie z oceną skutków regulacji z 22 grudnia 2025 r. rady gmin miały otrzymać prawo do określania obszarów, na których nie mogłyby być świadczone usługi hotelarskie w innych obiektach, w tym w mieszkaniach wynajmowanych krótkoterminowo.
Rozwiązanie nie miało obejmować skategoryzowanych obiektów hotelarskich, takich jak hotele, motele czy pensjonaty. Planowano, że przepis wejdzie w życie 1 stycznia 2029 r. Z wersji przyjętej 14 lipca przez Radę Ministrów uprawnienie gmin do tworzenia stref jednak zniknęło.
Wspólnoty mogą wnioskować o kontrolę, ale nie mają prawa weta
W oficjalnym opisie projektu przyjętego przez rząd zapisano, że mieszkańcy i wspólnoty mieszkaniowe będą mogły występować o przeprowadzenie kontroli. Jeżeli zostaną stwierdzone naruszenia, samorząd będzie mógł wykreślić obiekt z Centralnego Wykazu Turystycznych Obiektów Noclegowych.
Nie jest to jednak zgoda na rozpoczęcie działalności ani prawo do jej wcześniejszego zablokowania. Wspólnota będzie mogła reagować dopiero na działający obiekt i domagać się sprawdzenia, czy przestrzega on przepisów.
Prawo wspólnot i spółdzielni do wyrażania zgody nie zostało usunięte z wcześniejszego projektu, ponieważ już na etapie przygotowywania OSR zostało przez autorów regulacji odrzucone. Projektodawcy wskazywali na „poważne wątpliwości” dotyczące zgodności takiego rozwiązania z konstytucyjną zasadą proporcjonalności i ochroną prawa własności.
W przypadku stref gminnych Lewica chce więc rzeczywiście przywrócić wcześniejszy przepis. Natomiast przyznanie prawa decydowania wspólnotom lub spółdzielniom byłoby nowym rozwiązaniem, wymagającym również uzasadnienia jego zgodności z konstytucją.
Rządowy projekt został 21 lipca skierowany w Sejmie do zaopiniowania. Do czasu opublikowania konkretnych poprawek zapowiedź Lewicy należy traktować jako polityczny postulat, a nie uzgodnioną zmianę przyjętego już przez Radę Ministrów projektu.










Dodaj komentarz