Co tam w telewizji?

Jak to za komuny bywało...

W systemie nazwanym przez węgierskiego ekonomistę Janosa Kornaia "gospodarką niedoborów" brakowało praktycznie wszystkiego. Zwłaszcza tego, co było nowoczesne i modne, no bo wszyscy chcieli to mieć

Najbardziej brakowało po prostu tego, czego się właśnie potrzebowało. Gdy jednak pożądany towar był w sklepie - ceny były często horrendalne. Bardzo drogie były zwłaszcza odbiorniki telewizyjne. Hotel, w którym zacząłem pracować w 1969 roku, był luksusowy, o czym prócz łazienek we wszystkich pokojach, świadczyły najlepiej dwa apartamenty wyposażone w cud techniki - czarno-białe telewizory.

W dodatku jeszcze jeden stał w klubie hotelowym. Każdy gość mógł oglądać taki program telewizyjny, jaki właśnie był dostępny. W tym czasie na zakup telewizora nie dość było trzech przeciętnych miesięcznych pensji. W 1972 roku pojawiły się telewizory kolorowe. Na taki telewizor, wyprodukowany przez naszych radzieckich przyjaciół, trzeba było pracować prawie rok. [...]

Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.

Strefa prenumeratora

Wszyscy prenumeratorzy miesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).

Prenumerata HOTELARZA to:
  • Pewność, że otrzymasz wszystkie wydania miesięcznika prosto na biurko
  • Dostęp do pełnych zasobów portalu www.e-hotelarz.pl
  • (w tym archiwum dostępne wyłącznie dla prenumeratorów)
  • Specjalne rabaty na szkolenia organizowane w ramach Akademii Hotelarza
  • Rabat uzależniony od długości trwania prenumeraty
  • Wszystkie dodatkowe raporty tylko dla prenumeratorów
Prenumeratę możesz zamówić:
  • Telefonicznie w naszym Biurze Obsługi Klienta pod nr 22 333 88 26
  • Korzystając z formularza zamówienia prenumeraty zamieszczonego TUTAJ
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Hotelarza napisz skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl



Autor: Dziadyga

Komentarze

  • Spółka Polskie Wydawnictwa Specjalistyczne ProMedia Sp. z o.o., nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii zamieszczanych przez użytkowników portalu.
  • Spółka zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających prawo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *