Wrocław miastem biznesu

Turyści biznesowi przyjeżdżający w celach służbowych są najczęstszymi gośćmi stolicy Dolnego Śląska. Nawet w miesiącach wakacyjnych średnio co drugi gość nocujący we wrocławskich hotelach przyjechał służbowo - wynika z badania Instytutu Keralla Research zleconego przez Convention Bureau Wrocław.

ht_2008_03-21.jpg


Od czerwca do grudnia 2007 r. w obiektach hotelowych oraz poza hotelami w różnych typach turystyki biznesowej uczestniczyło blisko 263 tys. osób. Z tego na wrocławskie hotele przypada aż 236 tys. osób, poza hotelami ok. 27 tys. Okazuje się więc, że 90 proc. całego natężenia wrocławskiej turystyki biznesowej obsługują hotele. Pozostałe 10 proc. spotkań związanych z wykonywaną pracą odbywały się na uczelniach oraz w innych obiektach (np. Ośrodku Szkoleniowym Państwowej Inspekcji Pracy czy w Hali Stulecia). W obiektach hotelowych najczęściej organizowane były szkolenia i imprezy integracyjne - 43 proc. oraz konferencje, poniżej 100 uczestników - 36 proc.

W sumie te dwie kategorie imprez stanowiły aż 79 proc. wszystkich wydarzeń odbywających się w hotelach. Eventów branżowych zanotowano 8 proc. Pozostałe typy imprez definiowanych jako turystyka biznesowa nie przekraczały 5 proc. udziału w całości i należą do nich: konferencje duże powyżej 100 uczestników - 4 proc., sympozja naukowe - 3 proc., seminaria - 2 proc., inne - 4 proc. We wrocławskich hotelach w badanym okresie zdecydowanie większą liczbę nocujących gości stanowią turyści biznesowi, czyli przebywający w mieście służbowo. Z 232 tysięcy wszystkich, którzy kupili nocleg, tylko 86 tys. przypada na turystę. Reszta, czyli 63 proc. obłożenia, przypada na gości nocujących służbowo. Wyjątkiem był sierpień, w którym "zaledwie" 47 proc. turystów przyjechało do miasta w celach biznesowych, a 53 proc. w celach turystycznych

Komentarze

  • Spółka Polskie Wydawnictwa Specjalistyczne ProMedia Sp. z o.o., nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii zamieszczanych przez użytkowników portalu.
  • Spółka zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających prawo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *