Katowice boją się, że aquapark zrujnuje miasto

Budowa aquaparku w Katowicach ma się rozpocząć dopiero za dwa lata. Władze miasta tłumaczą, że to nie opieszałość, ale ostrożne podejście do inwestycji.Do zaplanowania budo­wy basenu gmina wy­najęła warszawską fir­mę Investment Sup­port. Mieszkańców Ka­towic firma zapytała, czy chcą aąuaparku, i przygotowała anali­zę, w jaki sposób kompleks base­nów ma być finansowany. Katowiczanie odpowiedzieli, że chcą parku wodnego z atrakcjami. Gmina nie zdecydowała jeszcze, w jaki sposób zapłacić zabudowę. - Pierwszy wariant zakłada, że inwes­tor prywatny sfinansuje część kosz­tów, będzie potem zarządzał obiek­tem, zarabiał na nim przez określo­ny czas, po upływie którego aqua­park zostanie przekazany miastu. Miasto i inwestor mogą też wspólnie powołać spółkę, która wybuduje aquapark. Miasto da teren i będzie udziałowcem mniejszościowym -mówi Kacper Kozłowski z Invest­ment Support. Aquapark ma powstać między ulicami Ceglaną, Kościuszki i Zgrzebnioka. Zgodnie z opracowaniem warszawskiej firmypark wodny będzie imponujący. Ponad 9 hektarów ma zajmować kryty obiekt z basenami o powierzchni 2 tys. m kw. lustra wo­dy, zjeżdżalniami, wannami do ma­sażu, strefą spa, fitnessem, punkta­mi gastronomicznymi. Na zewnątrz będą otwarte baseny, boiska, lodo­wisko i korty tenisowe. Być może przy kompleksie powstanie również hotel. Wszystko razem ma koszto­wać 240 mln zł.

Źródło: GAZETA WYBORCZA - KATOWICE (2008-09-24) str.: 3

Komentarze

  • Spółka Polskie Wydawnictwa Specjalistyczne ProMedia Sp. z o.o., nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii zamieszczanych przez użytkowników portalu.
  • Spółka zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających prawo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *