Zapomnieli o tablicy z Ritzem

Inwestor galerii Alfa skończył pra­ce związane z przepompownią w po­bliżu rzeki Białej na ulicy Kilińskie­go, ale nikt nie zadbał o ponowne za­instalowanie w tym miejscu tablicy przypominającej o tym, że stał tu kie­dyś hotel Ritz. Już kilka dni temu zakończyły się prace w okolicach Pałacyku Gościn­nego w dolinie rzeki Białej. Przez kil­ka miesięcy spory wycinek trawni­ka był zagrodzony wysokim płotem, na tym odcinku wykopano dół i in­stalowano urządzenia, które mają służyć odprowadzaniu wody przez centrum handlowe przy Świętojań­skiej. Przez ten cały okres nie było widać, co się dzieje z tablicą posta­wioną w ramach cyklu przypomina­jącego o nieistniejącym już dziedzictwie "To, czego nie ma". Przed rokiem umieszczono tu zdjęcie hotelu Ritz, który był niegdyś dumą miasta (na dwanaście tablic w ramach projektu edukacyjnego, którego pomysłodawcą jest stowarzyszenie Szukamy Pol­ski, magistrat wydał w ciągu dwóch lat prawie 62 tys. zł). O dziwo, po zakoń­czeniu robót tablica nie wróciła na swo­je miejsce. Po prostu rzucono ja na ziemię. Po interwencji "Gazety" ma być ona zabezpieczona przez pracowni­ków departamentu ochrony środowi­ska i gospodarki komunalnej.

Źródło: GAZETA WYBORCZA - BIAŁYSTOK (2008-10-14) str.: 4

Komentarze

  • Spółka Polskie Wydawnictwa Specjalistyczne ProMedia Sp. z o.o., nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii zamieszczanych przez użytkowników portalu.
  • Spółka zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających prawo.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.