Hotel Piast – reinkarnacja

Zbliża się do końca najdłuższa i jedna z najbardziej tajemniczych budów w Śremie. Do końca roku ma zostać uruchomiony dawny hotel "Piast" przy rynku. Metropol - tak, światowo, ma się nazywać po ponownym otwarciu hotel przy śremskim rynku. W wejściu, w ostatnich tygodniach, pojawiły się szklane otwiera­ne za pomocą fotokomórki drzwi, w które co chwila zaglądają zaciekawieni prze­chodnie. Słychać komenta­rze starych bywalców, prze­de wszystkim mieszczącej się tu restauracji "Piastow­ska", którą niejeden śremianin zna z odbywają­cych się w niej bali i imprez. Prowadzącego w imieniu spółki (o tej samej nazwie co hotel) przedstawiciela, w cza­sie ostatniej z moich wizyt za­staję przy weryfikacji podań o pracę. Na ogłoszenie, między in­nymi w Tygodniku Śremskim, nadesłano stos ofert. - Zgło­szeń jest dużo - wyjaśnia mężczyzna, z którym rozma­wiam. Wysoko ocenia nade­słane dossier. Przeważają młode kobiety z wyższym wy­kształceniem i znajomością języka angielskiego. - Kucharze już są - słyszę, kiedy oprowadza mnie po świeżo ukończonej kuch­ni. Pachnący nowością sprzęt czeka na szefa kuch­ni.

Źródło: TYGODNIK ŚREMSKI (2008-11-07) str.: 1

Komentarze

  • Spółka Polskie Wydawnictwa Specjalistyczne ProMedia Sp. z o.o., nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii zamieszczanych przez użytkowników portalu.
  • Spółka zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających prawo.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.