Władysław Grochowski, Arche: Nasz zysk za ubiegły rok to ok. 50 mln zł   "HOTELARZ"

-Szykujemy model Alternatywnej Spółki Inwestycyjnej, gdzie będzie można zainwestować np. 10 czy 20 tys. zł, bo nie każdego stać na kupno całego lokalu. To jest spółka wybitnie dywidendowa, gdzie cały uzyskany zysk jest co roku wypłacany inwestorom. Kolejne projekty nie będą już sprzedawane w systemie condo, tylko np. jeżeli koszt inwestycji wynosi powiedzmy 40 mln zł, to my pozyskujemy inwestorów w różnych udziałach jako całą grupę. I to jest spółka akcjonariuszy inwestycji, a potem kolejnej. Dlatego musimy mieć dobre wyniki i to mnie cały czas mobilizuje - mówi w najnowszym "Hotelarzu" Władysław Grochowski, twórca i prezes Grupy Arche, Człowiek Roku w plebiscycie "7 NAJ" Hotelarza.

Rozmawiamy również o wynikach prognozach na obecny rok. Prezes Arche mówi, że kierowana przez niego spółka osiągnęła na koniec ubiegłego roku około 50 mln zł zysku, chociaż "powinno być ponad 100 mln, tak jak było w roku 2019, z tendencją rosnącą, ale już rok temu też było ok. 50 mln. Czyli na pandemii w hotelarstwie utraciliśmy przez te dwa lata ok. 100 mln zł zysku."

Pytamy także o plany wejścia spółki na giełdę. " To jedynie zupełnie wstępne plany, zresztą na razie zawieszone, chociaż mamy trzy oferty wprowadzenia giełdę. Mamy też inny pomysł na finansowanie przez Alternatywną Spółkę Inwestycyjną, która może zapewnić finansowanie na poszczególne projekty i nie będzie potrzeby wchodzenia na giełdę. A może i jedno, i drugie – im więcej funduszy tym lepiej, bo zawsze dużemu łatwiej. A chcemy budować dużą polską markę" - mówi Grochowski.

Rozmawiamy także o szczegółach nowych inwestycji, misji Grupy, oraz tym, że każdy pracownik po 10 latach przepracowanych w spółce otrzymuje swój własny...hotelowy pokój.

Więcej w najnowszym "Hotelarzu", którego prenumeratę można zamówić TUTAJ.


Komentarze

  • Spółka Polskie Wydawnictwa Specjalistyczne ProMedia Sp. z o.o., nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii zamieszczanych przez użytkowników portalu.
  • Spółka zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających prawo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *