Z doświadczeń hotelarza i wykładowcy

Jak szkoły hotelarskie przygotowują do pracy w hotelu

W poprzednim numerze tekstem Marcina Szakoły, dyrektora hotelu Campanile w Poznaniu „Praktykanci – zło konieczne czy niewykorzystany potencjał” zainicjowaliśmy dyskusję o poziomie przygotowania przez szkoły hotelarskie swoich uczniów i studentów do pracy w branży hotelarskiej. „Istnieją dwie stare jak samo szkolnictwo metody organizacji praktyk: ‘praktykant, czyli człowiek od brudnej roboty’ i druga równie beznadziejna – ‘praktykant widmo’. Jedynie nieliczni podchodzą do tego tematu, jako szansy na niemal bezkosztową rekrutację, szkolenie i selekcję przyszłych pracowników” – pisał Marcin Szakoła. „Traktujmy praktykę jak konkurs na stanowisko. Przy odrobinie wysiłku z naszej strony możemy wychwycić z rynku najlepszych dając im wiedzę i doświadczenie, a w zamian pozyskując dobrych pracowników na przyszłość”. W tym numerze głos w dyskusji zabierają dyrektorzy hoteli, którzy na co dzień mają do czynienia w praktykantami edukowanymi przez polskie szkoły hotelarskie. W przyszłym numerze wypowiedzą się pracowni uczelni hotelarskich.

 

A mianowicie: ilu jest takich świadomych managerów (czy właścicieli) jak Marcin Szakoła, który w poprzednim numerze HOTELARZA pisał o korzyściach płynących z właściwie pojmowanych praktyk zawodowych? Ilu gestorów hotelarstwa patrzy na praktykantów, jak na inwestycję z odroczonym terminem zwrotu? Niech każdy sam sobie odpowie na tak postawione pytanie, a być może zrobimy pierwszy krok ku lepszemu. Daleki jednak jestem od tego, aby całą winą za istniejący poziom praktyk obarczać rynek i hotelarzy.

 

Podejście praktykantów

Tak się składa, że sam też wykładam na dwóch wyższych uczelniach przedmioty z zakresu hotelarstwa, a konkretnie Organizację technik i usług hotelowych i Teorię organizacji zarządzania w przedsiębiorstwach turystyczno- hotelarskich. Mam zajęcia na studiach stacjonarnych (dziennych), niestacjonarnych (zaocznych) i podyplomowych. Daje to możliwość dokonania porównań intensywności przeciętnego zaangażowania w proces dydaktyczny poszczególnych grup studentów. Największe można zaobserwować wśród studentów studiów podyplomowych, natomiast najmniejsze wśród stacjonarnych. Być może powodem tego jest różnica wieku, a być może zaangażowanie i świadomość edukacyjna, co zresztą nawzajem się przenika. Z rozmów ze studentami „podyplomówek” wynika, że decydują się oni na studia z zakresu hotelarstwa ze względu na swoją pracę związaną z tą branżą, poszerzenie swojej wiedzy z tego zakresu czy też w związku z zamiarem zmiany pracy. Dobrym symptomem [...]

Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.

Strefa prenumeratora

Wszyscy prenumeratorzy miesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).

Wybierz prenumeratę papierową, albo elektroniczną. Czytaj tak jak Ci wygodnie.

Prenumerata HOTELARZA to:
  • Pewność, że otrzymasz wszystkie wydania miesięcznika prosto na biurko, bądź swoją pocztę e-mail
  • Dostęp do pełnych zasobów portalu www.e-hotelarz.pl
  • (w tym archiwum wydań od 2005 roku, dostępne wyłącznie dla prenumeratorów)
  • Specjalne zniżki na szkolenia Akademii Hotelarza i konferencje organizowane przez „Hotelarza”
  • Wszystkie dodatkowe raporty tylko dla prenumeratorów
Prenumeratę możesz zamówić:
  • Telefonicznie w naszym Biurze Obsługi Klienta pod nr 22 333 88 26
  • Korzystając z formularza zamówienia prenumeraty zamieszczonego TUTAJ
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Hotelarza, skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl



Autor: Robert Węglarz

Komentarze

  • Spółka Polskie Wydawnictwa Specjalistyczne ProMedia Sp. z o.o., nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii zamieszczanych przez użytkowników portalu.
  • Spółka zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających prawo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *