Refleksje z kilku nocy w Helsinkach

ht_2008_12-27.jpgSpojrzenie na hotelarstwo z perspektywy zagranicy pozwala nam czasami zobaczyć pewne problemy w innym świetle. Nie tak dawno czytałem w dodatku do "Hotelarza" o design hotelach. Nie przypuszczałem wtedy, że kilka tygodni później przyjdzie mi nocować w jednym z nich


Finlandia to kraj, który słynie ze wzornictwa. Helsinki to stolica Finlandii, niespełna półmilionowe miasto, które w udany sposób łączy tradycję z nowoczesnością, i to nowoczesnością w najlepszym wydaniu. Miałem okazję poznać trzy z helsińskich hoteli, korzystając z ich usług. Odczułem też na własnej skórze różnicę między design hotelem, dobrym hotelem a dobrym hotelem z pomysłem. Ten pierwszy to hotel KlausK, drugi to Sokos Torni, a trzeci Best Western Katajanokka.


Noc w design'ie

Pierwszy raz w życiu miałem okazję nocować w design hotelu. Wyremontowany kilka lat temu kosztem 15 mln euro hotel KlausK (137 pokoi) jest członkiem światowego systemu Design hotel. Gdy się meldowaliśmy, nie znaliśmy ani idei, ani legendy tego obiektu. Odbieraliśmy go więc jak typowy, czterogwiazdkowy, miejski hotel biznesowy, położony w budynku z kilkudziesięcioletnią tradycją. O ile hol jest ciekawie zaprojektowany, to przerost formy nad treścią rzuca się w oczy od razu po wejściu do pokoju.


Zamiast szafy - przedziwna konstrukcja z drążkiem, do której nie ma jak się dostać, a która okazuje się być przeznaczona do wieszania rzeczy. Z trudem mieści trzy wieszaki z każdej strony i nie ma żadnej półki. Rzeczy trzymać więc trzeba w walizce. Walizkę zaś na podłodze, bo mimo że pokój jest duży, to jednak designŐerski, więc nie ma mebla, na którym można by położyć walizkę. Nie ma biurka, jego rolę pełni coś na kształt niskiego bufetu, co sprawia, że nie da się wygodnie pracować np. z komputerem. Po pół godzinie boli kręgosłup i kolana - od uderzania w mebel. Pierwszy kontakt z łóżkiem także owocuje siniakami, tym razem na piszczelach. Rama łóżka (kaseta, w której leży materac) celowo wystaje około 8 cm poza materac, więc podchodząc do łóżka (przykrytego kapą), uderzamy w nią kolanami lub piszczelami (w zależności od wzrostu).

Chcąc osuszyć łzy bólu, udajemy się do łazienki. Tu czeka na nas... wąskie pionowe przeszklenie od strony pokoju. Dokładnie naprzeciwko WC. Osoba siedząca więc w toalecie jest idealnie widoczna z pokoju. Szkło jest lekko mleczne, ale niestety zapalenie światła w łazience powoduje, że będąc w pokoju, możemy ze szczegółami opisać, co aktualnie robi użytkownik sedesu. Dzięki przeszkleniu także dźwięki wydawane w łazience bez przeszkód informują współlokatora o tym, co aktualnie robimy... Gdy wrócimy do łóżka, odkryjemy, że zamiast szafki nocnej mamy do dyspozycji przymocowaną do ściany drewnianą półeczkę o wymiarach papierowej serwetki (15x15 cm). Kolejne zaskoczenie przychodzi wraz ze śn [...]

Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.

Strefa prenumeratora

Wszyscy prenumeratorzy miesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).

Prenumerata HOTELARZA to:
  • Pewność, że otrzymasz wszystkie wydania miesięcznika prosto na biurko
  • Dostęp do pełnych zasobów portalu www.e-hotelarz.pl
  • (w tym archiwum dostępne wyłącznie dla prenumeratorów)
  • Specjalne rabaty na szkolenia organizowane w ramach Akademii Hotelarza
  • Rabat uzależniony od długości trwania prenumeraty
  • Wszystkie dodatkowe raporty tylko dla prenumeratorów
Prenumeratę możesz zamówić:
  • Telefonicznie w naszym Biurze Obsługi Klienta pod nr 22 333 88 26
  • Korzystając z formularza zamówienia prenumeraty zamieszczonego TUTAJ
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Hotelarza napisz skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl



Autor: Jacek Piasta

Komentarze

  • Spółka Polskie Wydawnictwa Specjalistyczne ProMedia Sp. z o.o., nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii zamieszczanych przez użytkowników portalu.
  • Spółka zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających prawo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *