Inwestor poszedł na wojnę z władzami

5-gwiazdkowy hotel w zabytkowym budynku dawnego szpitala im. Heleny Wolf i nowy
3-gwiazdkowy obiekt o wysokości 12 pięter połączone częścią handlowo-usługową
z basenem, restauracją, kawiarnią
i kręgielnią, do tego wielopoziomowy parking na 500 aut.





Taką inwestycję planuje w Łodzi Przedsiębiorstwo Handlu Zagranicznego MJS należące do biznesmena Stanisława Chmielewskiego. Nabył on nieruchomość przy ul. Łagiewnickiej znajdującą się na terenie byłego getta żydowskiego pięć lat temu, jednak od tego czasu nie może rozpocząć generalnego remontu zrujnowanego budynku. O opieszałość
w wydawaniu decyzji oskarża władze miasta.


W maju przed szpitalem wywiesił ogromny transparent z napisem: "Największymi wandalami zabytkowego budynku kultury narodu polskiego
i żydowskiego są prezydent Łodzi
p. Kropiwnicki, wiceprezydent
p. Tomaszewski i p. Czarczyńska (kierownik wydziału urbanistyki)". Prezydent Łodzi
Jerzy Kropiwnicki zapowiedział pozwanie go do sądu. Urząd miasta tłumaczy zwłokę w wydaniu decyzji niedostarczeniem wszystkich dokumentów i protestami kupców z okolicznego bazaru, którzy obawiają się konkurencji obiektów handlowych, mających się znaleźć w nowym kompleksie. Jednak odpowiednie zezwolenia mają być wydane
w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. Wtedy mógłby zacząć się remont i budowa, która zakończyć się ma w 2012

Komentarze

  • Spółka Polskie Wydawnictwa Specjalistyczne ProMedia Sp. z o.o., nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii zamieszczanych przez użytkowników portalu.
  • Spółka zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających prawo.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.