Cena wystraszyła inwestorów

Wrocław chciał wczoraj sprzedać gminną nieruchomość pod hotel u zbiegu ulic Rzeźniczej i Łaziennej. Cena wywoławcza 21,7 mln zl za budynek o powierzchni 1900 m kw. odstraszyła jednak chętnych. W datowanym na 1905 rok cztero­kondygnacyjnym budynku ma po­wstać hotel. Miasto nieruchomością chciało zainteresować wielkie sieci hotelowe. Nie udało się. Do przetar­gu nikt się nie zgłosił. Adam Grehl, wiceprezydent Wrocławia: - Na cenę wywoławczą nie mamy wielkiego wpływu. Nasi rzeczoznawcy daną nieruchomość wyceniają metodą porównawczą. Biorą pod uwagę ostatnie sprzeda­ne za ogromne pieniądze nierucho­mości miejskie i na tej podstawie wy­ceniają kolejne. Wiceprezydent jest jednak pe­wien, że wcześniej czy później mia­sto znajdzie odpowiedniego nabyw­cę: - Podobnie było choćby z nieru­chomością przy ul. Włodkowica Tam również za pierwszym podejściem nie znalazł się chętny. Obniżyliśmy cenę i nieruchomość już znalazła kup­ca. Być może gdybyśmy chcieli sprze­dać ten budynek bez zapisu o prze­znaczeniu na hotel, transakcja zostałaby już zawarta. Ale miasto potrze­buje w tym miejscu hotelu. Już teraz we Wrocławiu w week­endy trudno o miejsce w hotelu. Aje-śli we Wrocławiu i wokół miasta nie powstanie co najmniej kilkanaście nowych hoteli, kibice, którzy przyja­dą na Euro w 2012 roku, nie będą mie­li gdzie spać - wynika z ostatniego ra­portu Instytutu Turystyki i branżo­wych "Wiadomości Turystycznych".

Źródło: GAZETA WYBORCZA - WROCŁAW (2008-09-19) str.: 4

Komentarze

  • Spółka Polskie Wydawnictwa Specjalistyczne ProMedia Sp. z o.o., nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii zamieszczanych przez użytkowników portalu.
  • Spółka zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających prawo.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.