150 tys. rezerwacji za 201,5 mln zł – rok 2018 w Travelist

Ponad 150 tys. rezerwacji na łączną kwotę 201,5 mln zł dokonali użytkownicy serwisu Travelist w 2018 r. Serwis odnotował wzrost średniej wartości oraz długości rezerwacji, co oznacza, że klienci wybierają coraz lepsze, droższe obiekty i zostają w nich dłużej. Obecnie  Travelist współpracuje z ponad 700 obiektami w Polsce i blisko 200 z zagranicy, głównie z Chorwacji, Czech i Słowacji. Baza użytkowników serwisu przekroczyła 5 mln. Serwis zapowiada, że w 2019 r. będzie intensywnie rozwijać ofertę obiektów zagranicznych.

Liczba obiektów zmienia się w trakcie roku, gdyż wiele z nich działa sezonowo, bądź sezonowo współpracuje z Travelist zyskując w ten sposób dodatkowe źródło rezerwacji  w okresach, kiedy hotel ich najbardziej potrzebuje. – Na obecnym etapie rozwoju serwis co roku zyskuje ok. 200 nowych partnerów. Są to głównie duże i średniej wielkości hotele, właśnie takie obiekty są bowiem najchętniej wybierane przez użytkowników Travelist – mówi Agata Prosińska director of sales & planning w Travelist by Secret Escapes. – Travelist jest idealnym partnerem dla hoteli dopiero wchodzących na rynek, czyli tych, które potrzebują rozgłosu i promocji, a w efekcie szybkiego dopływu rezerwacji. Polityka działania serwisu zakłada promowanie hoteli w kanałach własnych Travelist w zamian ze zniżki oferowane użytkownikom. Travelist przeznacza rok rocznie na kampanie marketingowe kilkanaście milionów złotych. Od lat uświadamiamy hotelom, że zniżki, które oferują na naszym portalu użytkownikom są małym kosztem za rozgłos i marketing, który im zapewniamy.

Do swoich flagowych sukcesów promocyjnych Travelist zalicza takie hotele jak Arłamów czy Czarny Potok.  – To jedne z pierwszych, do których rozpromowania istotnie się przyczyniliśmy. Mamy niemały udział w sukcesie rynkowym także wielu innych znanych hoteli i obiektów jak Blue Mountain, Green Mountain, Osada Śnieżka, Radisson Blu by Zdrojowa, Hotel Hel, Hotel Notera, Hotel Baltivia czy Hotel Hamilton. A to tylko przykłady z ostatnich lat – mówi Agata Prosińska. – Większość z wymienionych posiada dziś własną, doskonałą markę oraz wierną klientelę. Mimo to nadal korzystają z usług Travelist jako dodatkowego źródła rezerwacji. Oczywiście w międzyczasie zmieniają się zakres i warunki  współpracy z takim hotelem.

Na czym polegają takie zmiany?  – W pierwszym etapie działalności nowe hotele potrzebują zdecydowanie więcej działań marketingowych i silniejszego wsparcia sprzedaży, dlatego też udostępniają działowi sprzedaży Travelist dużą pulę swoich pokoi. Z czasem budują coraz silniejszą pozycję i są w stanie samodzielnie zapełniać większą liczbę pokoi. Pula tych, które przechodzą przez Travelist stopniowo się zmniejsza, a współpraca staje się bardziej zbilansowana  – tłumaczy Agata Prosińska. – Taki model współpracy jest korzystny dla obu stron i zapewnia długotrwałe win-win.

Tegoroczny sezon letni w polskim hotelarstwie z perspektywy Travelist był zbliżony do poprzedniego, zarówno pod względem wielkości obrotu jak i liczby dokonanych rezerwacji. Natomiast odnotowano znaczny wzrost udziału rezerwacji zagranicznych (o ponad 26 proc.). – Polacy od kilku lat coraz częściej i coraz chętniej wybierają wyjazdy zagraniczne, teraz zaczynają wybierać pobyty w coraz lepszych hotelach –  wyjaśnia dyrektor sprzedaży i planowania w Travelist. Kolejną obserwacją z ubiegłego roku jest zdecydowany liczba rezerwacji z dostawkami, a więc przez rodziny z dziećmi. – Mamy mocną pozycję w tym segmencie. Nasze oferty pakietów z wyżywieniem czy akcje typu dzieci jadą gratis cieszą się niesłabnącą popularnością.Będziemy dalej skupiać się na tej grupie naszych klientów, aby jeszcze bardziej uatrakcyjnić organizowane przez hotele wyłącznie dla klientów Travelist pobyty rodzinne.

W 2018 r. na Travelist pojawiły się opcje rezerwacji grupowych, wycieczek autokarowych oraz voucherów dla firm, które służą im do motywowania pracowników lub do ich nagradzania. Co planowane jest w 2019 r.?

– Przez najbliższe półrocze stawiamy przede wszystkim na rozwój ofert zagranicznych.  Jesteśmy częścią grupy Secret Escapes, która w swoim portfolio ma m.in. takie marki jak Slevomat w Czechach  i Zlavomat na Słowacji. Mamy zatem dostęp do świetnych ofert od naszych południowych sąsiadów. Chcemy też dopracować wersję mobilną naszej strony. Już teraz 22 proc. rezerwacji dokonywanych na Travelist pochodzi z mobile – mówi Agata Prosińska. –
Prognozy na przyszły rok są bardzo dobre. Rozwój rynku hotelarskiego jest nadal w fazie intensywnego wzrostu, a my staramy się nawiązywać współpracę z każdym nowym hotelem pojawiającym się na polskim rynku. Nasza prawie 6-letnia historia działalności ułatwia zdobywanie zaufania. Dzięki rozpoznawalnej marce jest nam prościej przekonywać hotelarzy do współpracy, hotelarze polecają nas innym hotelarzom jako dodatkowe źródło rezerwacji i sposób na skuteczny marketing. Siła rekomendacji ma w tej branży ogromną wartość. Co roku prowadzimy badania satysfakcji hotelarzy ze współpracy z Travelist i bardzo uważnie wsłuchujemy się w ich sugestie tego, co możemy poprawić, dopasowując nasza ofertę do potrzeb naszych partnerów, a nie tylko użytkowników naszego portalu.

Według dyrektor sprzedaży i planowania Travelist, rynek usług e-hotelarskich nie jest jeszcze w Polsce nasycony, dlatego pojawiają się na nim kolejni gracze, jednak znana marka stanowi duży kapitał i przewagę tego serwisu. – Travelist utrzymuje mocną pozycję,  a w zestawieniach polskich stron do rezerwacji pobytów hotelowych plasuje się zaraz za booking.com, choć specyfika działalności serwisu jest inna – nie ma  w niej aż tak dużego portfolio hoteli w każdym standardzie. Zamiast tego starannie selekcjonujemy obiekty, o których wiemy, że spodobają się naszym użytkownikom i zainspirują ich do ruszenia się z domu na weekend czy kilka dni – podsumowuje Agata Prosińska.

 


Komentarze

  • Spółka Polskie Wydawnictwa Specjalistyczne ProMedia Sp. z o.o., nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii zamieszczanych przez użytkowników portalu.
  • Spółka zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających prawo.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.