Premier Mateusz Morawiecki: Będzie kolejna tarcza m.in. dla hotelarstwa   KORONAWIRUS

Premier Mateusz Morawiecki podczas wtorkowej wizyty w firmie Maspex zapowiedział, że rząd planuje uruchomienie kolejnej tarczy pomocowej „zwłaszcza dla tych branż jak hotelarstwo, gastronomia, restauracyjna, turystyka”.

– Są branże, które w miarę suchą stopą przeszły przez COVID-19, np. szeroko rozumiana branża spożywcza. Ale są takie, które od października praktycznie są w niezwykle trudnym położeniu, w znacznym stopniu zamknięte – wyjaśniał premier.

Jak dodał, można spodziewać się przedłużenia dotychczasowych zasad oraz dodatkowych instrumentów, które „będą miały pomóc w tych ostatnich, mam nadzieję, tygodniach i miesiącach”.

Premier zapowiedział także, że można spodziewać się kolejnych obostrzeń, które zostaną ogłoszone najpóźniej w czwartek.

-Dane epidemiczne które do nas spływają są cały czas bardzo niepokojące. To dlatego wokół nas – Niemcy, Czesi i inne kraje wprowadzają nowe obostrzenia i my także najpóźniej w czwartek przedstawimy na kolejne dwa tygodnie nowe obostrzenia, właśnie po to by przydusić wirusa raz jeszcze i doczekać do tego momentu gdy będziemy mogli powiedzieć, że odporność zbiorowa z wirusem zwycięża – dodał premier.

Morawiecki zapowiedział również, że do końca kwietnia zaszczepionych zostanie w Polsce 7 mln osób i „to zdaniem epidemiologów spowoduje, że ta fala zakażeń powinna wygasać”.

Równocześnie premier przypomniał, że 29 kwietnia ruszy proces umarzania subwencji z pierwszej Tarczy Finansowej, które przedsiębiorcy otrzymali przed rokiem. Z informacji przekazanych przez Kancelarię Premiera wynika, że na całkowite umorzenie zobowiązania mogą liczyć przedsiębiorcy, których działalność wpisuje się w jeden z 54 kodów PKD i otrzymali pomoc w ramach Tarczy 2.0.


Komentarze

  • Spółka Polskie Wydawnictwa Specjalistyczne ProMedia Sp. z o.o., nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii zamieszczanych przez użytkowników portalu.
  • Spółka zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających prawo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *