Tour de Europe

Międzynarodowa firma analityczno-doradcza HVS przygotowała raport poświęcony kondycji 36 europejskich rynków hotelarskich. Publikacja opisuje zmiany na analizowanych rynkach na podstawie corocznych badań Hotel Valuation Index. Jak z niego wynika, Warszawa znajduje się wśród miast, które szybko odzyskują kondycję po kryzysie i gonią europejskich liderów, takich jak Monachium, Berlin, Frankfurt, Londyn czy Istambuł.

ht_2011_02-36.jpg
Autorzy analizy Tim Smith, Partner i Pierre Ricord, dyrektor ds. wycen z londyńskiego biura HVS porównali wyniki europejskich rynków pod względem RevPAR, średniej ceny sprzedanego pokoju oraz obłożenia za pierwsze siedem miesięcy 2010 roku oraz porównali je z tym samym okresem 2009 roku, gdy cała branża znajdowała się w głębokim kryzysie. Graficzne wyniki tej analizy zaprezentowane są na wykresie obok. Jednak te informacje są jedynie czysto matematyczne, a ich zrozumienie wymaga bliższej analizy specyfiki i poziomu rozwoju każdego rynku. Dlatego autorzy raportu pogrupowali miasta o podobnych wzorach zachowań rynkowych na wzór wyścigu kolarskiego w cztery grupy:

  • Ucieczka – grupa jadąca daleko przed peletonem, która składa się z najlepiej radzących sobie miast w wyścigu do odzyskania kondycji, odnotowuje znaczący wzrost RevPAR, dzięki rosnącemu obłożeniu i wyższym średnim cenom.
  • Pościg – zawodnicy, którzy mocno naciskają pedały, aby dołączyć do liderującej ucieczki; ta grupa składa się z miast, które pokazują ponadprzeciętny wzrost RevPAR spowodowany albo wzrostem obłożenia albo średniej ceny za pokój, ale nie oboma tymi czynnikami jednocześnie.
  • Peleton – główna część zawodników, miasta z nieznacznym wzrostem RevPAR czy nawet częściej ze wskaźnikami nie gorszymi niż rok wcześniej.
  • Maruderzy – grupa rynków, dla których 2010 rok był kontynuacją kryzysu pod względem wszystkich wskaźników i odnotowały poważne spadki RevPAR.


UCIECZKA

Najmocniejsi uczestnicy wyścigu. To wiodące rynki hotelowe, do których zaliczają się niemieckie miasta biznesowe: Monachium, Frankfurt i Berlin oraz Londyn, Sztokholm, Zurich i Stambułu. Te rynki uciekły z peletonu miast, które ustabilizowały się na słabych wskaźnikach. Liderzy wykazują się trwałym wzrostem obłożenia i prężnym odbiciem się z recesji przez osiąganie wyższych średnich cen niż w 2009 roku. Powody poprawy sytuacji są indywidualne dla każdego rynku z oddzielna.


Monachium.

Hotele w tym mieście wykazują trwały wzrost obłożenia i średniej ceny od początku 2010 roku, ze szczególnie udanym kwietniem, kiedy odbyły się tam targi urządzeń przemysłowych Bauma (organizowane co trzy lata), dzięki czemu Monachium zanotowało największy wzrost RevPAR ze wszystkich badanych rynków o 32 proc. Monachijska Organizacja Turystyczna szacuje, że w 2011 roku miasto odwiedzi jeszcze więcej turystów niż w 2010 roku, gdy odnotowano ponad 10 mln wizyt gości przybyłych m.in. na 200-lecie Oktoberfest (samo to dwutygodniowe wydarzenie ściąga corocznie ok. 6 mln osób) czy na odbywający co 10 lat od XVII wieku Oberammergau Passion, inscenizację Męki Pańskiej, w której biorą udział wszyscy mieszkańcy alpejskiej wioski Oberammergau pod Monachium.


Londyn.

Ponad 15-procentowy wzrost RevPAR, który zapoczątkowany został jeszcze pod koniec 2009 roku i 12-procentowy wzrost średniej ceny (9 proc. w funtach). Lato ubiegłego roku było rekordowe dla tego miasta, a wskaźniki dotyczące hoteli luksusowych przekroczyły nawet te z 2007 roku. Mimo czarnych chmur nadciągających na perspektywy rozwoju rynku wywołanych wzrostem VAT-u w styczniu tego roku i zapowiadanymi cięciami w rządowych wydatkach, małżeństwo księcia Williama w kwietniu 2011 i Igrzyska w 2012 roku powinny podtrzymać tę dobrą passę londyńskich hoteli przez najbliższe lata.


Frankfurt.

Frankfurckie hotele odnotowały 19-procentowy wzrost RevPAR oparty przede wszystkim na ponad 7-procentowym wzroście obłożenia. Wraz z rosnącą liczbą gości i wystawców na Targach Frankfurckich (np. Automechanika, która ściąga szybko rosnącą liczbę producentów motoryzacyjnych), hotele w tym mieście przeżywają powrót segmentu MICE. Również inne wskaźniki, jak np. znaczny wzrost liczby pasażerów na lotnisku, pokazują rosnący poziom aktywności we Frankfurcie. Na wzrost obłożenia spory wpływ miał… wybuch wulkanu na Islandii. Pokazało to dodatkowy atut Frankfurtu, który posiada nie tylko duże lotnisko tranzytowe (otwarte zostały tam dwa kolejne hotele: Park Inn i Hilton Garden Inn), ale też jest centralnym punktem szybkobieżnej kolei łączącej północ, południe i zachód Niemiec z Belgią i Francją.


Berlin.

Hotele odnotowały solidny wzrost RevPAR na poziomie 13 proc. Średnia cena pokoju (trzeba zaznaczyć, że startująca z niższego poziomu niż w innych głównych miastach) odnotowała znaczący skok rok do roku o 9 proc., a obłożenie wzrosło o 3 proc., co było wynikiem szacowanego na 12 proc. wzrostu liczby turystów. Wzr [...]

Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.

Strefa prenumeratora

Wszyscy prenumeratorzy miesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).

Prenumerata HOTELARZA to:
  • Pewność, że otrzymasz wszystkie wydania miesięcznika prosto na biurko
  • Dostęp do pełnych zasobów portalu www.e-hotelarz.pl
  • (w tym archiwum dostępne wyłącznie dla prenumeratorów)
  • Specjalne rabaty na szkolenia organizowane w ramach Akademii Hotelarza
  • Rabat uzależniony od długości trwania prenumeraty
  • Wszystkie dodatkowe raporty tylko dla prenumeratorów
Prenumeratę możesz zamówić:
  • Telefonicznie w naszym Biurze Obsługi Klienta pod nr 22 333 88 26
  • Korzystając z formularza zamówienia prenumeraty zamieszczonego TUTAJ
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Hotelarza napisz skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl



Autor: Piotr Stawiński

Komentarze

  • Spółka Polskie Wydawnictwa Specjalistyczne ProMedia Sp. z o.o., nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii zamieszczanych przez użytkowników portalu.
  • Spółka zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy naruszających prawo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *